Kategorie

Wyspa lodu i ognia

post image

Lubię czytać książki o miejscach w których jestem, byłam, albo bardzo chciałabym być. I nie chodzi mi o przewodniki (choć i do tych zaglądam), ale o książki pisane przez miejscowych pisarzy albo wszelkiego rodzaju reportaże. Dawno, dawno temu udało mi się spełnić swoje podróżnicze marzenie i odwiedzić Islandię. Spędziłam tam sporo czasu realizując projekt badawczy,Read more

Tadam!

post image

Już jakiś czas temu, w Poznaniu, odbyły się Targi Książki dla Dzieci. Bardzo chciałam jechać, ominęły mnie w zeszłym roku, więc w tym nic nie mogło mi przeszkodzić. Iiii.. Nieco się zawiodłam. Niewykluczone, że problem w tym, że była to sobota, no ale jednak. Było tłoczno, ciasno, ciężko było dopchnąć się do stanowisk z książkami,Read more

Podróż do krainy wyobraźni

post image

Czy już mówiłam, że mam bzika na punkcie książek ilustrowanych? No mam. I dobrze mi z tym! Fala się Wam spodobała, więc pokaże Wam dzisiaj inny skarb z Pyzy i mojej kolekcji. Słyszeliście kiedyś o Medalu Caldecotta? Jeśli nie to koniecznie to nadróbcie, na przykład zaglądając tutaj. W skrócie jest to nagroda przyznawana autorom najciekawszych książekRead more

Pokolorujmy im wakacje!

post image

Jadę na wakacje! Jak fajnie! Nareszcie będę w miejscu, gdzie codziennie będę mieć co jeść, co ubrać, gdzie nie będzie nade mną wisiało widmo wojny i biedy. Będzie tam bieżąca woda w kranie i jezioro za oknem. Będziemy się kąpać, jeździć na wycieczki… Całe dwa tygodnie!!! Jak się domyślacie to nie o mnie. Ja toRead more

A gdy pada deszcz… budujemy!

post image

Przewidując, że na wakacjach nie zawsze będzie słonecznie, przez ponad dwa tygodnie przed wyjazdem zbierałam różne różności, które pozwolą nam przetrwać deszcz na niewielkim metrażu z energiczną dwulatką. Ukryłam w bagażniku auta nowe farby, pisaki, kredki, kolorowanki, puzzle i różne inne cuda. W którymś ze sklepów podczas zbierania deszczowego zestawu ratunkowego zauważyłam też klocki, podobne do takichRead more

Pyza, morskie fale i wyjątkowa książka…

post image

Jak wiecie (albo nie wiecie) niedawno wróciliśmy z wakacji nad morzem. To nie było pierwsze spotkanie Pyzy z wielką wodą, bo od pierwszych dni życia miała z nią do czynienia, ale na pewno tym razem najekspresyjniej wyrażała swój zachwyt ogromem wody i piasku. Bawiłyśmy się przednio, codziennie (nawet w niekoniecznie „plażową” pogodę) wychodziłyśmy nad wodę.Read more

Mama pracująca, Mama domowa…

post image

Asertywna Mama (znajdziecie ją tu i tu) poprosiła mnie jakiś czas temu o napisanie wpisu gościnnego o tym jak pracuję (klik). Pisanie nieco się przeciągnęło, nie tylko ze względu na brak czasu i takie, a nie inne priorytety, ale też dlatego, że siłą rzeczy pisząc „jak?” odpowiadałam też na pytanie „dlaczego?”.  Wyszło mi z tego bardzoRead more

#Klasyka dla smyka

Dużo zamieszania w MaMólowym światku, oj dużo. Ale dzisiaj wszystko musi poczekać. Bo dzieją się Dobre Rzeczy. Dwoje fajnych ludzi: Dagmara (czyli Socjopatka)  i Radek (czyli Osinskipoludzku) wymyśliło, że można by podarować dzieciom z domów dziecka nieco książkowej radości, zachęcić do czytania, pobudzić pasję do słowa pisanego. Tak narodziła się akcja #KlasykaDlaSmyka, której pierwsza edycja właśnieRead more

Wiosna!

21 Marca to pierwszy dzień wiosny (ok, „drugi pierwszy” bo wczoraj – 20go był pierwszy dzień wiosny astronomicznej, a dzisiaj jest kalendarzowej), to też Międzynarodowy Dzień Lasów. I przy tej wiosenno-leśnej okazji chciałabym pokazać Wam książkę – napisaną z miłością nie tylko do lasu, ale przyrody w ogóle. Książkę napisaną przez kobietę, od której oczekiwano,Read more