Dziewiętnaście lat później…

Dziewiętnaście Lat Później Jesień nastała nagle w tym roku. Ranek pierwszego września szeleścił jak jabłonie, podczas gdy mała rodzinka przeciskała się przez zatłoczoną ulicę, w kierunku wielkiego dworca, opary z rur wydechowych i oddech pieszych iskrzyły się jak pajęczyna w zimnym powietrzu. Dwie duże klatki świergotały na obciążonych wózkach, pchanych przez rodziców; sowy wewnątrz nich […]

Czy można jeść zupę przez słomkę?

Jak myślicie – można jeść zupę przez słomkę? Pyza postanowiła to dzisiaj sprawdzić. Dla ścisłości dodam, że była to zupa krem z marchewki. Moja pierwsza myśl jak odłożyła łyżeczkę i sięgnęła po słomkę? Przecież to zupa! Tak się nie robi! Zaraz pójdzie do przedszkola i nie będzie mogła tak cudować! Ale zanim zdążyłam coś powiedzieć […]

Wyspa lodu i ognia

Lubię czytać książki o miejscach w których jestem, byłam, albo bardzo chciałabym być. I nie chodzi mi o przewodniki (choć i do tych zaglądam), ale o książki pisane przez miejscowych pisarzy albo wszelkiego rodzaju reportaże. Dawno, dawno temu udało mi się spełnić swoje podróżnicze marzenie i odwiedzić Islandię. Spędziłam tam sporo czasu realizując projekt badawczy, […]

Pyza, morskie fale i wyjątkowa książka…

Jak wiecie (albo nie wiecie) niedawno wróciliśmy z wakacji nad morzem. To nie było pierwsze spotkanie Pyzy z wielką wodą, bo od pierwszych dni życia miała z nią do czynienia, ale na pewno tym razem najekspresyjniej wyrażała swój zachwyt ogromem wody i piasku. Bawiłyśmy się przednio, codziennie (nawet w niekoniecznie „plażową” pogodę) wychodziłyśmy nad wodę. […]

Wiosna!

21 Marca to pierwszy dzień wiosny (ok, „drugi pierwszy” bo wczoraj – 20go był pierwszy dzień wiosny astronomicznej, a dzisiaj jest kalendarzowej), to też Międzynarodowy Dzień Lasów. I przy tej wiosenno-leśnej okazji chciałabym pokazać Wam książkę – napisaną z miłością nie tylko do lasu, ale przyrody w ogóle. Książkę napisaną przez kobietę, od której oczekiwano, […]

Książkowo-filmowo, odsłona 1: Dzika droga

  Często sięgacie po książkę po obejrzeniu jakiegoś filmu albo oglądacie ekranizację po przeczytaniu czegoś ciekawego? Mi zdarza się to regularnie, w większości przypadków porównania wypadają na korzyść książki, ale nie zawsze.  Dwie z książek na powyższym zdjęciu sprawiły, że postanowiłam obejrzeć filmy na ich podstawie, a jedną z nich zakupiłam po obejrzeniu filmu. Planuję napisać […]

Jest taka księgarnia…

Jest taka księgarnia do której zaglądam gdy tylko mam okazję. Nie tylko dlatego, że dają tam dobrą kawę. Nie tylko dlatego, że można tam zapytać o książkę i rzeczywiście uzyskać pomoc. Ale dlatego, że pracują tam ludzie którzy lubią książki. W czasie ostatniej wizyty w okolicy miałam tam nie zachodzić, śpieszyłam się do domu, do Pyzy. […]

MaMól się zaciął…

Jak na bloga mającego w tytule i mamę, i mola książkowego przystało, pierwszy post miał być o książce dla dzieci. Miał być. Nawet zaczął się pisać. Niestety Mamól się zaciął. I nie idzie. Albo raczej nie pisze się. Nie, i koniec! Postanowiłam więc zacząć od czegoś, co mnie poruszyło, książki, której nie mogę zapomnieć. Książki zdecydowanie […]