Kategorie

Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci

post image

Wiecie, że 2 kwietnia był Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci? Przy tej okazji chciałabym Wam zadać pytanie: Pamiętacie książki swojego dzieciństwa? Może tę od której zaczęła się Wasza przygoda z czytaniem? A może jakąś czytaliście w kółko (lub zmuszaliście rodziców, by Wam ją czytali)? Ja nie pamiętam jednej książki, zawsze było ich wiele. Rodzice wypominają miRead more

Kot Karima, Miś Mat i Murzynka Pyza

post image

Czasem świat mnie zaskakuje, niekoniecznie pozytywnie. W czasie urlopu nad morzem sporo czasu spędzałyśmy z Pyzą na placu zabaw w naszym ośrodku – wiadomo – okazja na kontakt z dziećmi i na trochę szaleństwa na zjeżdżalni i drabinkach. Przez kilka dni wszystko było w porządku, żadnych większych zgrzytów czy spięć, aż tu nagle niespodzianka! PyzaRead more

Dziewiętnaście lat później…

post image

Dziewiętnaście Lat Później Jesień nastała nagle w tym roku. Ranek pierwszego września szeleścił jak jabłonie, podczas gdy mała rodzinka przeciskała się przez zatłoczoną ulicę, w kierunku wielkiego dworca, opary z rur wydechowych i oddech pieszych iskrzyły się jak pajęczyna w zimnym powietrzu. Dwie duże klatki świergotały na obciążonych wózkach, pchanych przez rodziców; sowy wewnątrz nichRead more

Czy można jeść zupę przez słomkę?

post image

Jak myślicie – można jeść zupę przez słomkę? Pyza postanowiła to dzisiaj sprawdzić. Dla ścisłości dodam, że była to zupa krem z marchewki. Moja pierwsza myśl jak odłożyła łyżeczkę i sięgnęła po słomkę? Przecież to zupa! Tak się nie robi! Zaraz pójdzie do przedszkola i nie będzie mogła tak cudować! Ale zanim zdążyłam coś powiedziećRead more

Wyspa lodu i ognia

post image

Lubię czytać książki o miejscach w których jestem, byłam, albo bardzo chciałabym być. I nie chodzi mi o przewodniki (choć i do tych zaglądam), ale o książki pisane przez miejscowych pisarzy albo wszelkiego rodzaju reportaże. Dawno, dawno temu udało mi się spełnić swoje podróżnicze marzenie i odwiedzić Islandię. Spędziłam tam sporo czasu realizując projekt badawczy,Read more

Pyza, morskie fale i wyjątkowa książka…

post image

Jak wiecie (albo nie wiecie) niedawno wróciliśmy z wakacji nad morzem. To nie było pierwsze spotkanie Pyzy z wielką wodą, bo od pierwszych dni życia miała z nią do czynienia, ale na pewno tym razem najekspresyjniej wyrażała swój zachwyt ogromem wody i piasku. Bawiłyśmy się przednio, codziennie (nawet w niekoniecznie „plażową” pogodę) wychodziłyśmy nad wodę.Read more

Wiosna!

21 Marca to pierwszy dzień wiosny (ok, „drugi pierwszy” bo wczoraj – 20go był pierwszy dzień wiosny astronomicznej, a dzisiaj jest kalendarzowej), to też Międzynarodowy Dzień Lasów. I przy tej wiosenno-leśnej okazji chciałabym pokazać Wam książkę – napisaną z miłością nie tylko do lasu, ale przyrody w ogóle. Książkę napisaną przez kobietę, od której oczekiwano,Read more

Książkowo-filmowo, odsłona 1: Dzika droga

  Często sięgacie po książkę po obejrzeniu jakiegoś filmu albo oglądacie ekranizację po przeczytaniu czegoś ciekawego? Mi zdarza się to regularnie, w większości przypadków porównania wypadają na korzyść książki, ale nie zawsze.  Dwie z książek na powyższym zdjęciu sprawiły, że postanowiłam obejrzeć filmy na ich podstawie, a jedną z nich zakupiłam po obejrzeniu filmu. Planuję napisaćRead more

Jest taka księgarnia…

Jest taka księgarnia do której zaglądam gdy tylko mam okazję. Nie tylko dlatego, że dają tam dobrą kawę. Nie tylko dlatego, że można tam zapytać o książkę i rzeczywiście uzyskać pomoc. Ale dlatego, że pracują tam ludzie którzy lubią książki. W czasie ostatniej wizyty w okolicy miałam tam nie zachodzić, śpieszyłam się do domu, do Pyzy.Read more

MaMól się zaciął…

Jak na bloga mającego w tytule i mamę, i mola książkowego przystało, pierwszy post miał być o książce dla dzieci. Miał być. Nawet zaczął się pisać. Niestety Mamól się zaciął. I nie idzie. Albo raczej nie pisze się. Nie, i koniec! Postanowiłam więc zacząć od czegoś, co mnie poruszyło, książki, której nie mogę zapomnieć. Książki zdecydowanieRead more