Kot Karima, Miś Mat i Murzynka Pyza

Czasem świat mnie zaskakuje, niekoniecznie pozytywnie. W czasie urlopu nad morzem sporo czasu spędzałyśmy z Pyzą na placu zabaw w naszym ośrodku – wiadomo – okazja na kontakt z dziećmi i na trochę szaleństwa na zjeżdżalni i drabinkach. Przez kilka dni wszystko było w porządku, żadnych większych zgrzytów czy spięć, aż tu nagle niespodzianka! Pyza […]

Rok w przedszkolu

Wczoraj zaczął się rok szkolny, Pyza powinna pójść do przedszkola, a tu niespodzianka… Dziecko, które właściwie nie choruje, od soboty ma katar i kaszle. No to siedzimy w domu i czekamy na poprawę. Stresu dużego nie mamy bo Pyza była już kilka razy na adaptacji w sierpniu i obyło się bez dramatów, a wręcz przeciwnie, […]

Czy można jeść zupę przez słomkę?

Jak myślicie – można jeść zupę przez słomkę? Pyza postanowiła to dzisiaj sprawdzić. Dla ścisłości dodam, że była to zupa krem z marchewki. Moja pierwsza myśl jak odłożyła łyżeczkę i sięgnęła po słomkę? Przecież to zupa! Tak się nie robi! Zaraz pójdzie do przedszkola i nie będzie mogła tak cudować! Ale zanim zdążyłam coś powiedzieć […]

Tadam!

Już jakiś czas temu, w Poznaniu, odbyły się Targi Książki dla Dzieci. Bardzo chciałam jechać, ominęły mnie w zeszłym roku, więc w tym nic nie mogło mi przeszkodzić. Iiii.. Nieco się zawiodłam. Niewykluczone, że problem w tym, że była to sobota, no ale jednak. Było tłoczno, ciasno, ciężko było dopchnąć się do stanowisk z książkami, […]

Podróż do krainy wyobraźni

Czy już mówiłam, że mam bzika na punkcie książek ilustrowanych? No mam. I dobrze mi z tym! Fala się Wam spodobała, więc pokaże Wam dzisiaj inny skarb z Pyzy i mojej kolekcji. Słyszeliście kiedyś o Medalu Caldecotta? Jeśli nie to koniecznie to nadróbcie, na przykład zaglądając tutaj. W skrócie jest to nagroda przyznawana autorom najciekawszych książek […]