A gdy pada deszcz… budujemy!

Przewidując, że na wakacjach nie zawsze będzie słonecznie, przez ponad dwa tygodnie przed wyjazdem zbierałam różne różności, które pozwolą nam przetrwać deszcz na niewielkim metrażu z energiczną dwulatką. Ukryłam w bagażniku auta nowe farby, pisaki, kredki, kolorowanki, puzzle i różne inne cuda. W którymś ze sklepów podczas zbierania deszczowego zestawu ratunkowego zauważyłam też klocki, podobne do takich […]

Pyza, morskie fale i wyjątkowa książka…

Jak wiecie (albo nie wiecie) niedawno wróciliśmy z wakacji nad morzem. To nie było pierwsze spotkanie Pyzy z wielką wodą, bo od pierwszych dni życia miała z nią do czynienia, ale na pewno tym razem najekspresyjniej wyrażała swój zachwyt ogromem wody i piasku. Bawiłyśmy się przednio, codziennie (nawet w niekoniecznie „plażową” pogodę) wychodziłyśmy nad wodę. […]

Mama pracująca, Mama domowa…

Asertywna Mama (znajdziecie ją tu i tu) poprosiła mnie jakiś czas temu o napisanie wpisu gościnnego o tym jak pracuję (klik). Pisanie nieco się przeciągnęło, nie tylko ze względu na brak czasu i takie, a nie inne priorytety, ale też dlatego, że siłą rzeczy pisząc „jak?” odpowiadałam też na pytanie „dlaczego?”.  Wyszło mi z tego bardzo […]

#Klasyka dla smyka

Dużo zamieszania w MaMólowym światku, oj dużo. Ale dzisiaj wszystko musi poczekać. Bo dzieją się Dobre Rzeczy. Dwoje fajnych ludzi: Dagmara (czyli Socjopatka)  i Radek (czyli Osinskipoludzku) wymyśliło, że można by podarować dzieciom z domów dziecka nieco książkowej radości, zachęcić do czytania, pobudzić pasję do słowa pisanego. Tak narodziła się akcja #KlasykaDlaSmyka, której pierwsza edycja właśnie […]

Wiosna!

21 Marca to pierwszy dzień wiosny (ok, „drugi pierwszy” bo wczoraj – 20go był pierwszy dzień wiosny astronomicznej, a dzisiaj jest kalendarzowej), to też Międzynarodowy Dzień Lasów. I przy tej wiosenno-leśnej okazji chciałabym pokazać Wam książkę – napisaną z miłością nie tylko do lasu, ale przyrody w ogóle. Książkę napisaną przez kobietę, od której oczekiwano, […]

Kanon lektur, co nowego?

Pyza nie jest jeszcze nawet w wieku przedszkolnym, ale już obserwuję uważnie co się dzieje w temacie polskiej edukacji. Pod różnymi kątami, ale ostatnio interesują mnie głównie możliwości nauki w czasie pobytu za granicą i edukacja domowa. Wynika to z naszego przemieszczania się tam i z powrotem, a mam nadzieję, że im Pyza będzie większa, […]

Prezenty, prezenty

Jesień nie działa na mnie najlepiej, ciężko zabrać się do pisania. Mam masę pomysłów, kilkanaście szkiców w notatniku, ale jakoś nie mogę nic skończyć. Zaczynam, a po kilku zdaniach wena się ulatnia. W sumie to chyba nie jesień jako taka – bo przecież, zwłaszcza ta złota, jest piękna! Ale dokucza mi brak słońca, to że rano […]

Jesienne pudełko

Wielkimi krokami zbliża się jesień. Niby jeszcze słoneczko świeci ale jakoś nie grzeje już tak, jak jeszcze chwilę temu. Niby ładna pogoda, można wyjść na spacer, ale bez bluzy z długim rękawem się nie da, a za chwilę – wnioskując po coraz liczniejszych chmurach na niebie – nie obędzie się bez kaloszy i parasola.